środa, 18 września 2013

Dżem brzoskwiniowy z wanilią


Jak dla mnie zupełna nowość. Bardzo słodka, delikatna i pyszna nowość. Coś czuje, że może szybko zniknąć i do zimy nie dotrwać ;)


Składniki (7 słoiczków po ok. 350 ml)
  • 2,5 kg brzoskwiń
  • 2 opakowania żelfixu 3:1
  • 700 g cukru
  • 3 łyżki wody
  • 1 laska wanilii
  • sok z 1/2 cytryny
Brzoskwinie umyć i obrać ze skórki, wyjmując przy tym pestki (otrzymamy ok. 2 kg samego miąższu) i pokroić w kostkę na średniej wielkości kawałki.Wsypać do garnka wraz z 1/2 cukru i podlać wodą.
Kiedy brzoskwinie są jeszcze zimne, ale puszczą już sok należy dodać żelfix, wymieszać aby się dobrze rozpuścił i nie powstały żadne grudki, teraz całość należy zagotować. Następnie wsypać resztę cukru, ponownie doprowadzić dżem do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 15 minuty od czasu do czasu mieszając.

Jeśli brzoskwinie się nie rozpadną można ugnieść je lekko widelcem
bądź tłuczkiem, pozostawiając małe kawałki owoców. Dodać sok z cytryny, ziarenka wanilii wyskrobane ze środka laski i gotować jeszcze przez 5 minut.

Gotowy dżem rozlać do wyparzonych słoiczków (z podanych proporcji wychodzi 7 słoiczków po ok. 350 ml), dobrze zakręcić i odwrócić do góry dnem. Po upływie 5 minut z powrotem odwrócić słoiczki i zostawić do całkowitego ostygnięcia.

Smacznego,
PODPIS

sobota, 14 września 2013

Rolada śmietankowo - jeżynowa


To już końcówka sezonu jeżynowego. I trzeba je jakoś wykorzystać, więc może... rolada! Szybka i prosta. Z pewnością uda się każdemu ;) A do tego jest delikatna, mięciutka i nie łamie się przy zwijaniu. Krem rozpływa się w ustach, a dodatek dżemu jeżynowego z korzenną nutką daje fantastyczny, charakterystyczny i leciutki korzenny posmak.


Biszkopt (blacha 31 cm x 37 cm)
  • 7 jajek
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 7 łyżek mąki pszennej
  • 1,5 łyżki octu
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno mikserem. Następnie dodawać po jednym żółtku na przemian z cukrem i cukrem waniliowy ciągle miksując. Masa bardzo szybko zrobi się puszysta, a cukier rozpuści się znacznie łatwiej i szybciej niż w przypadku tradycyjnego ubijania całych jaj. Mąkę należy przesiać i dodawać po jednej łyżce, miksując na najwolniejszych obrotach. Na sam koniec dodać octu.

Blachę do pieczenia (użyłam dużej płaskiej blachy, która jest na wyposażeniu piekarnika) wyłożyć papierem, delikatnie przelać masę, wygładzić i wstawić na ok. 20 minut do piekarnika nagrzanego do 180C. 

Lnianą ściereczkę kuchenną wysypać łyżką cukru waniliowego. Położyć na niej upieczony, gorący biszkopt (wierzchem do ściereczki i natychmiast zdjąć papier). Następnie szybko zwinąć (zwijamy dłuższy bok)  razem ze ściereczką i odstawić do wystygnięcia. 

Masa śmietankowo - jeżynowa
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 300 g świeżych jeżyn
  • 1/3 szklanki drobnego cukru
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 1/5 szklanki wrzątku
Około 100 g jeżyn przetrzeć przez sitko na tzw. "mus jeżynowy".  Z reszty owoców pousuwać szypułki. Żelatynę dobrze rozpuścić we wrzątku. 
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, stopniowo na wolnych obrotach miksera dodawać cukier, następnie mus jeżynowy i ciepłą żelatynę. Na końcu dodać kawałki odszypułkowanych jeżyn, całość wymieszać łyżką. Schłodzić w lodówce, aby masa zgęstniała (nabrała prawie że konsystencji 'pianki'), ale nie zbyt mocno by dała się rozprowadzić po cieście.

Dodatkowo
Ostudzoną roladę delikatnie rozwinąć, całość posmarować dżemem jeżynowym, następnie wyłożyć masę śmietankowo - jeżynową. Masę rozprowadzić tak, aby po bokach z każdej strony pozostawić po 2 cm. Zwijać delikatnie, podnosząc lekko lnianą ściereczkę (ewentualny nadmiar masy, który wypłynie zebrać łyżeczką). Roladę ("szwem" - zakończeniem rolowania do dołu) zawinąć w papier i włożyć do lodówki na 1-2 h, aby masa do końca stężała. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego, 
PODPIS

czwartek, 12 września 2013

Dżem jeżynowy z korzenną nutką


Dżem jeżynowy z dodatkiem moich ulubionych przypraw korzennych: wanilii, cynamonu, kardamonu i imbiru. Przede wszystkim bardzo aromatyczny, no i rewelacyjny w smaku.


Składniki (4 słoiczki po ok. 350 g)
  • 1,3 kg świeżych jeżyn
  • 1 żelfix 2:1
  • 350 g białego cukru
  • 150 g domowego cukru waniliowego (lub ziarenka z 1 laski wanilii)
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • szczypta mielonego imbiru 
Jeśli jeżyny są kupne to należy je opłukać, przebrać i osuszyć papierowym ręcznikiem, jeśli zaś są właśnie co zebrane z naszego ogródka to przystępujemy od razu do najbardziej pracochłonnej i morderczej (jak dla mnie) czynność - przecierania. Osobiście użyłam najbardziej prymitywnego i zarazem klasycznego zestawu - sitko o drobnych oczkach + tłuczek do ucierania. Śmiem twierdzić, że na 99% istnieje  jakieś cudowna maszyna, która mogłaby odwalić za mnie całą czarną robotę. No ale cóż dla takiego dżemiku warto się pomęczyć ;) Kiedy skończymy już przecierać reszta dżemowego procesu to już sama przyjemność.

Z 1,3 kg jeżyn otrzymamy ok. 1 kg bezpestkowego i bezszypułkowego "musu" jeżynowego, do którego trzeba dodać 150 g domowego cukru waniliowego (lub ziarenek wanilii z jednej laski), pół łyżeczki kardamonu, ćwierć łyżeczki cynamonu i szczyptę imbiru. Całość wymieszać i odstawić na 15-30 minut, aby wszystkie aromaty się "przegryzły".

Po tym czasie dodać torebkę żelfixu 2:1, wymieszać aby się on dobrze rozpuścił i nie powstały żadne grudki, teraz całość należy zagotować. Następnie wsypać cały uprzednio odważony cukier*, mieszając ponownie doprowadzić dżem do wrzenia i gotować przez 2 minuty. Powstałą na wierzchu piankę zebrać łyżką bądź warzechą.

Gotowy dżem rozlać do wyparzonych słoiczków (z podanych proporcji wychodzą 4 słoiczki po ok. 350 g), dobrze zakręcić i odwrócić do góry dnem. Po upływie 5 minut z powrotem odwrócić słoiczki i zostawić do całkowitego ostygnięcia.

* - jeżeli używamy do dżemu laski wanilii to odważamy 500 g cukru

Smacznego,
PODPIS 

sobota, 7 września 2013

Ciasto ze śliwkami


Ciasto jest pyszne! Delikatnie jogurtowe i nie zamulające. Dzięki śliwką węgierką lekko kwaśne, przez co nie za słodkie. Jeśli ktoś nie przepada za węgierkami można je oczywiście zastąpić innymi dostępnymi owocami ;) Zdecydowany plus to: szybkie i łatwe  przygotowanie.


Składniki (blacha 23 x 38 cm)
  • 4 jajka
  • 170 g cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 200 g mąki pszennej
  • 150 g gęstego jogurtu naturalnego bez cukru
  • 150 g margaryny
  • 35 śliwek węgierek (lub więcej!)
  • cukier puder do oprószenia
Śliwki węgierki umyć, poprzekrawać na pół i usunąć z nich pestki. Żółtka oddzielić od białek i utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym "na biało". Na wolnych obrotach miksera wymieszać z proszkiem do pieczenia oraz mąką pszenną i ziemniaczaną naprzemiennie z jogurtem naturalnym. Zalać wrzącą roztopioną margaryną i zmiksować. Białka ubić na sztywno i wmieszać delikatnie łyżką w ciasto.

Na wyłożoną papierem do pieczenia blachę wyłożyć ciasto. Na wierzchu ułożyć poprzekrawane na pół śliwki węgierki, skórką do dołu. Wierzch śliwek posypać 1 łyżką cukru. Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez 45 minut do tzw. "suchego patyczka". Wystudzić i oprószyć po wierzchu cukrem pudrem.

Smacznego,
PODPIS

sobota, 31 sierpnia 2013

Shrek


Shrek, przede wszystkim zaskakuje zielonym kolorem, ale również i smakiem.  Nie za słodki i orzeźwiający, dzięki dodatkowi mięty. Doskonały jako deser na letnie upały. No i jak przystało na ogra ma warstwy! Prawie wszystkie są zielone: o smaku kiwi, agrestu i zielonych bananów ;)


Biszkopt (blacha 23 cm x 38 cm)
  • 6 jajek
  • 4 łyżek cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 6 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżka octu
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno mikserem. Następnie dodawać po jednym żółtku na przemian z cukrem i cukrem waniliowy ciągle miksując. Masa bardzo szybko zrobi się puszysta, a cukier rozpuści się znacznie łatwiej i szybciej niż w przypadku tradycyjnego ubijania całych jaj. Mąkę należy przesiać i dodawać po jednej łyżce, miksując na najwolniejszych obrotach. Na sam koniec dodać octu.

Blachę do pieczenia wyłożyć papierem, delikatnie przelać masę, wygładzić i wstawić na ok. 15-20 minut do piekarnika nagrzanego do 180C.

Zielona masa budyniowa
  • 900 ml (1 butelka) zielonego soku Kubuś o smaku zielonych bananów i kiwi
  • 3 budynie śmietankowe bez cukru
Odlać szklankę soku, w której następnie rozmieszać 3 budynie śmietankowe. Resztę soku zagotować. Do gotującego się soku wlać szklankę rozmieszanego budyniu z sokiem i energicznie mieszać trzepaczką by nie powstały grudki, aż do momentu gdy zgęstniej. Jeszcze gorący zielony budyń należy wylać na wystudzony biszkopt i w miarę możliwości wyrównać. Odstawić do wystudzenia.

Gdy zielona masa budyniowa lekko przestygnie ułożyć na niej wiśniowe Delicje, wciskając lekko każde ciastko w budyń.

Pianka agrestowa
  • 500 ml śmietany kremówki (30%)
  • 2 czubate łyżki cukru pudru
  • 2 opakowania zielonej galaretki o smaku agrestowym
Obie galaretki rozpuścić w 250 ml gorącej wody i odstawić do ostygnięcia. Mocno schłodzoną śmietanę kremówkę ubić na sztywno mikserem (na szybkich obrotach), pod koniec ubijania (na wolnych obrotach) dodać 2 łyżki cukru pudru oraz chłodną i lekko już tężejącą galaretkę agrestową. Ubijać do momentu całkowitego połączenia się galaretki z kremówką, od razu wykładać na ciasto (pianka naprawdę bardzo szybko tężeje) i wyrównać. Na wierzchu dla ozdoby można ułożyć liście mięty. Wstawić do lodówki na parę minut.

Dodatkowo
  • 2-3 opakowania wiśniowych Delicji Szampańskich
  • mięta do dekoracji
  • 2 opakowania zielonej galaretki o smaku kiwi
Galaretki o smaku kiwi rozpuścić w 500 ml wrzątku i odstawić do ostygnięcia. Kiedy zaczną tężeć wylać je na sam wierzch ciasta, tak by przykryły listki mięty. Wstawić do lodówki na kilka godzin by całe ciasto odpowiednio mocno stężało.

Smacznego,
PODPIS

sobota, 24 sierpnia 2013

Tort czekoladowy brzoskwiniowo-jeżynowy


Tort czekoladowy, przełożony delikatnymi, owocowymi kremami - brzoskwiniowym i jeżynowym (jeżyny, pierwsze w tym roku, świeżutkie, zebrane w słoneczny, niedzielny poranek z przydomowego krzaczka). Ale może być również z innych owoców, które lubicie - truskawek, malin czy borówek. Ciasto nie jest zbyt słodkie, a dzięki sporej ilości kakao jest wilgotne i intensywnie czekoladowe. 

Tort okazał się wybornym smakowym połączeniem: czekolady, brzoskwiń no i oczywiście jeżyn, które spisały się doskonale, zwłaszcza w delikatnym owocowym kremie, no ale prawdziwą furorę zrobiły jako słodko-kwaśny sos jeżynowy pod warstwą gorzkiej czekolady na samym wierzchu ciasta. Pychota! Tort zniknął z pola mojego widzenie w przeciągu mniej niż godziny! Normalnie rodzinny rekord :D Oby takich rekordów było więcej :)


Składniki na ciasto (tortownica Ø 24-26 cm)
  • 340 g mąki pszennej tortowej (typ 450)
  • 140 g kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 7 dużych jaj
  • 340 ml mleka
  • 280 ml oleju rzepakowego
  • 330 g ciemnego brązowego cukru (muscovado)
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
Mąkę i kakao przesiać do miski, dodać sodę oczyszczoną oraz proszek do pieczenia, wymieszać. W drugim naczyniu roztrzepać jajka, dodać mleko, olej rzepakowy, brązowy cukier i cukier waniliowy, wymieszać aż do utworzenia jednolitej całości (wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!). Następnie przesiane suche składniki należy wmieszać do mokrych np. przy pomocy rózgi kuchennej (nie miksera!) aż do połączenia. 

Tortownicę  wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), a boki wysypać kaszką manną lub bułką tartą. Przelać do niej cisto i piec w 170C przez 1h lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika i wystudzić.

Ciasto urośnie z "górką", którą należy odciąć i pokruszyć (to będzie nasza posypka na boki tortu). Resztę ciasta należy podzielić wzdłuż na cztery równe blaty - polecam sposób z nitką, od dziś mam zamiar tylko tak kroić biszkopt. Sposób jest rewelacyjny, prosty i w 100% skuteczny ;)
 
Krem brzoskwiniowy
  • 500 g serka mascarpone
  • 500 g świeżych i dojrzałych brzoskwiń
  • 175 g cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 1 łyżce zimnej wody
  • 15 g żelatyny rozpuszczone w 60 ml gorącej wody
Brzoskwinie pokroić w ćwiartki, zasypać je cukrem i postawić na małym ogniu, podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Dodać sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w zimnej wodzie, wymieszać, zagotować i zdjąć z palnika. Całość przetrzeć przez sitko (by pozbyć się skórek i otrzymać "gładki" sos). 

Do tak powstałego sosu owocowego należy powoli wmieszać rozpuszczoną we wrzątku żelatynę, uważając by nie powstały grudki (dla bezpieczeństwa można wpierw rozrobić ją z odrobiną sosu w szklance, by nie byłą tak gęsta). Całość wystudzić i schłodzić w lodówce przez klika godzin, aby sos zgęstniał.

Następnie sos należy połączyć z serkiem mascarpone na wolnych, pulsacyjnych obrotach malaksera. Część kremu przeznaczoną na posmarowanie boków i wierzchu tortu (ok. 1/5 z całego kremu) należy odłożyć i schłodzić w lodówce by trochę stężała.

Krem jeżynowy
  • 250 g serka mascarpone
  • 300 g jeżyn
  • 110 g cukru
  • 1/2 łyżki soku z cytryny
  • 1 i 1/4 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 1/2 łyżce zimnej wody
  • 9 g żelatyny rozpuszczone w 35 ml gorącej wody
Jeżyny zasypać cukrem i postawić na małym ogniu, podgrzewać do rozpuszczenia cukru. Dodać sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozmieszaną w zimnej wodzie, wymieszać, zagotować i zdjąć z palnika. Całość przetrzeć przez sitko (by pozbyć się ze środka części dna kwiatowego, które zostaje w jeżynie po zerwaniu z krzaczka i otrzymać "gładki" sos). 

Do tak powstałego sosu owocowego należy powoli wmieszać rozpuszczoną we wrzątku żelatynę, uważając by nie powstały grudki (dla bezpieczeństwa można wpierw rozrobić ją z odrobiną sosu w szklance, by nie byłą tak gęsta). Całość wystudzić i schłodzić w lodówce przez klika godzin, aby sos zgęstniał.

Następnie 2/3 sosu należy połączyć z serkiem mascarpone na wolnych i pulsacyjnych obrotach malaksera. Pozostała 1/3 sosu posłuży do dekoracji.

Dodatkowo
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 30 g masła
  • 200 g świeżych brzoskwiń
  • 100 g jeżyn
Czekoladę wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej, otrzymamy w ten sposób polewę czekoladową na wierzch tortu. 

Brzoskwinie przeznaczone do dekoracji należy pokroić w ósemki. 


Wykonanie

Pierwszy blat ułożyć na paterze, zapiąć obręcz tortownicy i posmarować blat 1/2 kremu brzoskwiniowego. Przykryć drugim blatem, wyłożyć i rozsmarować cały krem jeżynowy. Następnie przykryć trzecim blatem i rozsmarować drugą połowę kremu brzoskwiniowego. Na sam wierzch położyć ostatni czwarty blat. Tak złożony tort należy umieścić w lodówce na kilka godzin, aby kremy trochę stężały.

Po wyjęciu patery z lodówki odpiąć obręcz tortownicy, a boki i wierzch tortu posmarować uprzednio odłożoną częścią kremu brzoskwiniowego. Posmarowane kremem boki oprószyć przygotowanymi wcześniej okruszkami czekoladowego ciasta, śmiało przyciskając je do tortu, tak by utworzyły dość grubą warstwę. Dodatkowo na wierzchu tortu należy utworzyć mały rant z okruszków (aby sos jeżynowy nie spłynął). Pozostawioną 1/3 sosu jeżynowego należy bardzo leciutko podgrzać by stracił swoją galaretowatą postać i znów był płynny. Polać nim wierzch tortu. Całość schłodzić przez ok. 30 minut w lodówce (w tym czasie przygotować polewę czekoladową i pokroić brzoskwinie).

Po upływie 30 minut wyjąć tort z lodówki i udekorować polewą, brzoskwiniami i jeżynami.

Smacznego,
PODPIS
 

sobota, 10 sierpnia 2013

Mini focaccie


Focaccia to tradycyjna potrawa kuchni włoskiej. Jest to rodzaj pieczywa, będący podstawą pizzy (bez sera i sosu pomidorowego – po prostu samo ciasto). Każdy region Włoch może się pochwalić inną odmianą focaccia, od suchego, z solą, ziołami (rozmaryn, szałwia) polanego oliwą ciasta, do pulchnego z suszonymi pomidorami i oliwkami. Zazwyczaj podawane jest na ciepło przed posiłkiem dla zaspokojenia pierwszego głodu oraz do innych potraw jako dodatek. Osobiście polecam do zupy krem z pomidorów. Pyszne połączenie ;) Focaccia z poniższego przepisu jest bardzo mięciutka i pulchna. Przepis pochodzi z książki "Domowy chleb, bułki i bułeczki".



Składniki (7 sztuk)
  • 3/4 szklanki ciepłej wody
  • 25 g świeżych drożdży
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 400 g mąki pszennej (typ 550 lub 750)
  • 1 łyżeczka soli
  • 6 łyżek oliwy
  • gruba sól morska
  • świeży rozmaryn lub czarne oliwki
Wodę, cukier oraz drożdże połączyć i odstawić na 10 minut w ciepłe miejsce, aby drożdże zaczęły pracować. Mąkę przesiać i posolić, na środku zrobić zagłębienie i wlać rozczyn. Zagnieść składnik. Gdy się już połączą, dodać oliwę i wyrobić gładkie odchodzące od dłoni ciasto. Tak zarobione ciasto odłożyć w ciepłe miejsce i pozostawić, aż podwoi swoją objętość. Następnie formować okrągłe placuszki z oliwkami lub rozmarynem i grubą solą morską na wierzchu. Piec na zloty kolor w piekarniku nagrzanym do 220C przez ok. 10 minut.

Smacznego,
PODPIS