Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dżem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 września 2018

Trufle piernikowo-marchwiowe


Robi się je błyskawicznie. To trochę takie ciasto marchewkowe w pigułce, ale bez pieczenia. Nie za słodkie, bo użyte do przygotowania Katarzynki są bez lukru o bardzo wyrazistym korzennym smaku, a spoiwem całej tej piernikowo-marchwiowej mieszanki z orzechami jest dżem... Ale nie taki zwyczajny bo morelowy z dodatkiem orzeźwiającego całość tymianku. Niektórzy pokusiliby się nawet o stwierdzenie, że te trufle to niemal wytrawna, a nie słodka przekąska... Przepis bierze udział w konkursie kulinarno-fotograficznym organizowanym przez Fabryka Cukiernicza Kopernik, a jeśli w mediach społecznościowych wpiszecie #appetytnakopernika znajdziecie wiele ciekawych przepisów na inne piernikowe wariacje smakowe ;)


Składniki (około 20 trufli)
  • 100 g pierników bez lukru Katarzynki Toruńskie Pierniczki
  • 1 mała marchew
  • 1 szklanka mielonych orzechów laskowych
  • 1 garść posiekanych orzechów pecan lub włoskich
  • 4 łyżeczki dżemu morelowego z tymiankiem
  • do obtoczenia: garść posiekanych niesolonych pistacji i wiórki kokosowe

Pierniczki zmielić w malakserze na drobne kawałki.

Marchew obrać i zetrzeć na wiórki na tarce na drobnych oczkach. Następnie skarmelizować ją na patelni wraz z orzechami do lekkiego zarumienienia, uważając by nie przypalić przy tym orzechów. 

W szklanej misie umieścić rozdrobnione Katarzynki oraz karmelizowaną marchew z orzechami i dodać dżem morelowy z tymiankiem, całość wymieszać łyżką. Z powstałej masy odrywać po kawałku i formować ręcznie w kulki wielkości orzecha włoskiego.

Każdą truflę obtoczyć w wiórkach kokosowych wymieszanych z posiekanymi pistacjami.

Smacznego,
  PODPIS




środa, 21 lutego 2018

Pączki Lamington (Lamington donuts)


Lekkie i puszyste pączki z dziurką (przygotowane z tego samego ciasta co pączki z ajerkoniakiem), swym smakiem nawiązujące do tradycyjnych australijskich ciastek, lamingtonów. Pulchne drożdżowe ciasto (oryginalnie ciasto biszkoptowe) przełożone kwaskowatym dżemem malinowym, a do tego spora dawka polewy z gorzkiej czekolady oraz dużo wiórków kokosowych. Donuty są niemalże perfekcyjne! Nie za słodkie, idealnie wyważone smakowo i  wręcz rozpływają się w ustach ;)

Składniki (około 20 dużych donutów)
  • 550 g mąki pszennej
  • 14 g suchych drożdży lub 30 g drożdży świeżych
  • 250 ml letniego mleka
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 70 g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 80 g masła
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub wódki
  • ponadto: 1,5 l oleju rzepakowego do smażenia i dżem malinowy do przełożenia
Mąkę pszenną przesiać przez sito do misy miksera, wymieszać z suchymi drożdżami (w przypadku świeżych drożdży najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i zacząć wyrabiać ciasto (mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego), pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż do uzyskania gładkiego i miękkiego ciasta, starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleiło.

Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć bawełnianą ściereczką i odłożyć w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić objętość) na około 1,5 godziny. 

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę, krótko wyrobić i rozwałkować na grubość około 1,5 cm. Specjalną foremką do wykrawania wycinać z ciasta donuty i odkładać na blaszki wyłożone oprószonym mąką papierem do pieczenia, nakryć ściereczką  i pozostawić w cieple do podwojenia objętości, na około 25 - 40 minut w zależności od temperatury otoczenia (donuty powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po około 1,5 - 2 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko nabiorą koloru, a w środku będą jeszcze surowe. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia i wystudzenia. 

Wystudzone donuty przeciąć wzdłuż (ale nie do końca), rozłożyć jak bułkę na kanapkę i przełożyć dżemem malinowym przy pomocy rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką. Złożyć i maczać w polewie czekoladowej oraz wiórkach kokosowych.

Polewa czekoladowa
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 200 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/3 szklanki mleka
  • 200 g wiórków kokosowych
Cukier puder, czekoladę, masło i mleko umieścić w misce ustawionej na garnku z gotującą się wodą. Mieszać do momentu uzyskania gładka i jednolitej konsystencji. Zdjąć z ognia. 

Przełożone dżemem pączki maczać w czekoladowej polewie i natychmiast obtaczać w wiórkach kokosowych.

Smacznego,
  PODPIS



niedziela, 14 maja 2017

Jogurtowe babeczki czekoladowe z truskawkami


Lekkie i delikatne babeczki na bazie jogurtu greckiego, wilgotne i mocno czekoladowe. W czasie pieczenia intensywnie rosną, a po wystudzeniu zapadają się przez co idealnie nadają się do nadziewania - w tym przypadku dżemem truskawkowym z dodatkiem octu balsamicznego. Wierzch to krem z białej czekolady na bazie śmietany kremówki i serka mascarpone, owsiane ciasteczko, świeża truskawka i zioła - mięta, bazylia, oregano czy tymianek. Wbrew pozorom babeczki nie są wcale "za słodkie" ;)

Składniki (12 babeczek)
  • 100 g miękkiego masła 
  • 70 g cukru 
  • 4 żółtka
  • 100 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki kakao
  • 300 g jogurtu greckiego
  • dżem truskawkowy
Masło umieścić w misie miksera, utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Kolejno dodawać żółtka oraz ekstrakt waniliowy, nadal miksując. Wszystkie suche składniki wymieszać w osobnej misce i dodawać w trzech turach na zmianę z jogurtem naturalnym, mieszając łyżką lub szpatułką, aż do połączenia.    

Formę do muffin wyłożoną papilotkami wypełnić ciastem (do 3/4 wysokości), do każdej włożyć po jednej malinie. Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175˚C przez 15-20 minut do tzw. suchego patyczka. Wyjąć i wystudzić w formie.  

Wystudzone babeczki nadziać dżemem truskawkowym przy pomocy worka cukierniczego i tylki do nadziewania lub szprycy.

Krem z białej czekolady
  • 125 ml śmietany kremówki 30%
  • 100 g białej czekolady
  • 125 g serca mascarpone
Śmietanę kremówkę wlać do garnuszka, podgrzać do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na dwie minuty i po tym czasie wymieszać, do roztopienia się czekolady. Wystudzić. 

Przykryć folią spożywczą i schłodzić dobrze w lodówce przez 2-3 godziny, a następnie ubić (przy pomocy miksera z końcówkami do ubijania białka) na gęsty krem. 

Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wyciskać na wierzch każdej z babeczek. 

Dekoracja
  • 6 ciastek owsianych
  • 6 truskawek
  • zioła np. mięta / oregano / bazylia 
Każdą babeczkę udekorować połową ciastka, przekrojoną na pół truskawką oraz ziołami.

Smacznego,
PODPIS


P.S. Dodatkowo babeczki zostały udekorowane kwiatami z kremu maślanego, które zostały mi z wykonywania tego oto torciku.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Mazurek czekoladowy z malinami


Mocno czekoladowa, mało słodka i raczej deserowa tarta a'la wielkanocny mazurek. Delikatny i bardzo kruchy kakaowy spód, cienka warstwa słodkiego dżemu malinowego, a do tego dużo (jak przystało na mazurka) kremu - oczywiście czekoladowego. Wierzch udekorowany sporą dawką czekoladowych wiórek, małą garścią świeżych malin i kilkoma listkami mięty. Zaś całości świątecznego klimatu nadają urocze czekoladowe mini jajeczka w przepięknych pastelowych barwach.


Kruchy spód (forma do tarty o średnicy cm)
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 150 g masła
  • 75 g cukru pudru
  • 1 żółtko
Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, zawinąć w folię i schować do lodówki na około 30 minut. Po schłodzeniu rozwałkować ciasto i wyłożyć nim formę do tarty. Dno nakłuć widelcem i ponownie schłodzić w lodówce przez około 30 minut. 

W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 180°C. Formę z ciastem wyjąć z lodówki, nadkryć kawałkiem papieru do pieczenia, na który wysypać ceramiczne kuleczki, fasolę lub ryż (jako obciążenie), włożyć do pieca i piec przez 15 minut, następnie zdjąć papier z obciążeniem, zmniejszamy temperaturę do 175°C i piec przez kolejne 10-15 minut. Upieczony kruchy spód odłożyć do ostygnięcia. 

Nadzienie 
  • 4-5 czubatych łyżek dżemu malinowego
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 300 g serka mascarpone
Dżem malinowy równomiernie rozprowadzić po  dnie kruchego spodu.

Czekoladę roztopić w tzw. kąpieli wodnej. Następnie do rozpuszczonej czekolady dodawać partiami serka mascarpone i miksować mikserem (końcówki do ubijania piany), aż do uzyskania gładkiej, kremowej i puszystej konsystencji. Gotowy krem wyłożyć na kruchy spód i rozsmarować.
Dekoracje
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • świeże maliny
  • czekoladowe mini jajeczka
  • świeża mięta 
Czekoladę roztopić w tzw. kąpieli wodnej, wylać na chłodny marmurowy blat/płytkę i równomiernie rozsmarować - niezbyt grubo i nie za cienko.

Kiedy czekolada zacznie twardnieć (na wierzchu robić się matowa), przy pomocy noża lub szpachelki należy zacząć ją zeskrobywać z blatu - powinna zacząć zwijać się w ozdobne rurki oraz tworzyć czekoladowe wiórki. Jednak przed przystąpieniem do finalnego rolowania należy upewnić się, że ma ona odpowiednią konsystencję - co jakiś czas spróbować zeskrobać nożem mały kawałek i zobaczyć czy czekolada ładnie się zwija i trzyma kształt. 

Gotowymi wiórkami udekorować wierzch ciasta. Dodać też kilka świeżych malin, czekoladowych mini jajeczek oraz parę listków świeżej mięty.

Smacznego,
PODPIS

wtorek, 9 lutego 2016

Mega czekoladowe pancakes


Sycące podwójnie czekoladowe pancakes z dodatkiem kakao i z kawałkami gorzkiej czekolady, które pod wpływem pieczenia i ciepła zamieniają się w "płynne złoto" - natrafienie na taki rozpływający się w ustach kawałeczek to istne niebo w gębie! Do tego kwaskowaty jogurt naturalny, miks owoców leśnych i dżem jeżynowy... Mhmm... Pyszności! 


Składniki (około 12 pancakes)
  • 2 duże jajka     
  • 60 g brązowego cukru     
  • 80 ml szklanki oleju     
  • 2 czubate łyżki kakao    
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia     
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego     
  • 180 ml mleka     
  • 230 g mąki pszennej     
  • 100 g gorzkiej czekolady  
  • 1 opakowanie gęstego jogurtu naturalnego     
  • garść  ulubionych owoców (np. malin i jeżyn) lub innych     
  • dżem jeżynowy lub inny
Czekoladę posiekać nożem. Jajka, cukier, olej, kakao, proszek do pieczenia, mleko, ekstrakt waniliowy oraz mąkę pszenną zmiksować na gładką masę (bez grudek), na końcu dodać posiekaną czekoladę i wymieszać.
 
Placuszki (ciasto na patelnię nakładać małą chochelką) smażyć bez oleju, z obu stron, odwracając na drugą stronę, gdy zobaczymy pęcherzyki powietrza na placku.
 
Gotowe placuszki, jeszcze ciepłe przekładać ulubionym dżemem (np. jeżynowym), na wierzch nakładać sporą łyżkę jogurtu naturalnego i obficie obsypać owocami. Opcjonalnie wierzch można dodatkowo oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego,
PODPIS

sobota, 6 lutego 2016

Sufganiyot - izraelskie pączki z dżemem i cukrem pudrem


Tradycyjnie sufganiyot są spożywane w Izraelu jaki i na całym świecie podczas obchodów żydowskiego święta, Chanuki. To delikatne, puszyste i żółciutkie w środku pączki smażone na głębokim tłuszczu, nadziane przepysznym dżemem owocowym (prawie galaretką) lub kremem i obsypane sporą ilością cukru pudru. Zdecydowanie nie trzeba szukać w nich nadzienia! U mnie z dżemem figowym i malinowym - najlepsze jeszcze lekko ciepłe ;)
Przepis na sufganiyot pochodzi z bloga The crepes of wrath

Składniki (około 18 pączków)
  • 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 3 łyżki ciepłej wody  
  • 3 i 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/4 szklanki cukru pudru 
  • 1 duże jajko 
  • 2 żółtka
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżki cydru jabłkowego 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
  • 1 łyżeczka soli 
  • 150 g miękkiego masła (o temperaturze pokojowej)
  • olej do smażenia
W metalowej misie miksera połączyć drożdże z łyżką mąki pszennej, łyżką cukru pudru oraz dwoma łyżkami ciepłej wody, delikatnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na około 5 minut, aż drożdże zaczną pracować.

Do misy z aktywnymi drożdżami dodać jajko, żółtka, ciepłe mleko, cydr jabłkowy, sól, ekstrakt waniliowy, resztę cukru pudru oraz dwie szklanki mąki pszennej. Do miksera podpiąć hak do ciasta i wyrabiać je przez około 2 minuty na niskich obrotach. Następnie zwiększyć obroty i dodawać partiami masło, dobrze je miksując po każdym dodaniu. Po tym czasie ponownie przełączyć mikser w tryb niskich obrotów i stopniowo dodać resztę mąki, aż do uzyskania miękkiego, gładkiego i błyszczącego ciasta, odchodzącego od ściany misy.

Gotowe ciasto przenieść na stolnicę i zagnieść kulę, którą następnie należy włożyć do wysmarowanej masłem oraz oprószonej mąką miski, przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60 minut, aż ciasto podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na lekko podsypanej mąką stolnicy na grubość około 1-1,5 cm, a następnie przy pomocy szklanki wycinać blisko siebie około 5 cm kółka, lekko zaokrąglając je w dłoniach i odstawiać na wcześniej przygotowane metalowe blaszki wyłożone pergaminem. Przykryć ściereczką i pozwolić im nieco podrosnąć w ciepłym miejscu przez kolejne 45 minut do godziny.

W szerokim garnku z grubym dnem dobrze rozgrzać olej (do około 180°C). Na rozgrzany tłuszcz ostrożnie kłaść partiami pączki, po 3-4 sztuki. Pączki smażyć z obu stron na głęboki złoty kolor (po około 1 minucie z każdej strony). Usmażone odsączyć na bibule lub papierowym ręczniku.


Ponadto
  • cukier puder (do obtoczenia pączków)
  • 1 słoik dżemu malinowego (lub innego)
  • 1 słoik dżemu figowego (lub innego)
Jeszcze ciepłe sufganiyot obtoczyć w sporej ilości cukru pudru, lekko ostudzić i przy pomocy rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką wypełnić je dżemem (z boku lub z góry). Pączki napełniać do momentu, w którym nadzienie zacznie wyciekać z otworu.

Smacznego,