sobota, 1 czerwca 2013

Ciasto czekoladowe ze śliwką


Bogate, wilgotne, ciągniste i mocno czekoladowe. Również bardzo łatwe i szybkie do przygotowania, zaledwie 10 minut i już wkładamy blachę do piekarnika.Nie wymaga też od nas żadnych specjalnych i wyszukanych składników, dlatego w każdej chwili możemy wyczarować coś z niczego, a w dodatku będzie to jeszcze bardzo smaczne "COŚ".


Składniki (blacha 23x33 cm lub tortownica 28-30 cm)
  • 425 g mąki pszennej
  • 300 g cukru
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 g kakao
  • 100 g posiekanej gorzkiej czekolady
  • 200 g śliwek kalifornijskich / żurawiny / orzechów włoskich
  • 200 ml wody gazowanej wody mineralnej
  • 250 ml mleka
  • 200 ml oleju roślinnego
  • 2 łyżki octu
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
W dużej misce wymieszać mąkę z cukrem, sodą oczyszczoną, solą, kakao, posiekaną gorzką czekoladą i śliwkami kalifornijskimi. Dodać mleko, wodę, olej roślinny, ocet i ekstrakt waniliowy. Całość wymieszać drewnianą łyżką do uzyskania gładkiej masy. Wlać do blachy lub tortownicy wysmarowanej masłem i wsypanej kaszką manną. Piec w temperaturze 180°C przez 50 minut, aż do momentu, gdy wykałaczka wetknięta w ciasto będzie czysta.
Po ostygnięciu, według własnego uznania ciasto można polać rozpuszczoną czekoladą bądź polewą czekoladową.

Smacznego,

środa, 29 maja 2013

Banoffi vel. Banoffee Pie


Banoffee Pie (znane też jak banoffi lub banoffy) to angielski deser z bananów, bitej śmietany oraz toffi na kruchym spodzie lub na spodzie wykonanym z pokruszonych ciasteczek i masła. Jego nazwa to oczywiście kombinacja słów "banan" i "toffi". Deser powstał w 1972 roku w restauracji "The Hungry Monk" w Jevington, East Sussex za sprawą Iana Dowding'a i Nigela Mackenzie. W 1994 roku supermarkety sprzedawały go pod nazwą - American Pie. Był to także jeden z ulubionych deserów Margaret Thatcher i Księżnej Diany. W większości przypadków jest przyrządzany z mleka skondensowanego firmy Nestle, na puszkach którego wciąż drukowany jest przepis na Banoffee Pie. 

 

Ciasto to jest idealnym połączeniem "lekkiej" bitej śmietany, bananów i "zamulającej" masy toffi. Jest przepyszne i równocześnie ekstremalnie słodkie (raczej trudno jest zjeść więcej niż jeden kawałek na raz).


Składniki na kruchy spód
  • 160 g mąki pszennej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 80 g masła
  • 1 małe jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
Z podanych składników zagnieść ciasto, a następnie wylepić nim uprzednio posmarowaną masłem i wysypaną kaszką manną formę do tarty o średnicy dna 27 cm. Dno nakłuć widelcem, wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać ryżem/fasolą bądź specjalnymi szklanymi kuleczkami. Piec przez 25 - 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180C (po 15 minutach ściągnąć papier z obciążeniem).

Składniki na masę
  • 2 puszki słodzonego mleka skondensowanego gotowanego przez 2 godziny pod przykryciem lub 2 puszki gotowej masy krówki (z takiej skorzystałam Ja i zużyłam tylko 1 puszkę - wersja oszczędnościowa lub dietetyczna jak kto woli :P ) - każda puszka o masie ok. 400 g
  • 4 duże i dojrzałe banany
  • sok z cytryny
  • 500 ml śmietany kremówki
  • kakao lub kawa do posypania po wierzchu
Banany obrać, przekroić wzdłuż na pół i dobrze wymoczyć je w wyciśniętym soku z cytryny. Masę toffi wyłożyć na spód kruchego blatu, następnie ułożyć banany. Całość przykryć ubitą śmietaną kremówką, a wierzch posypać kakao lub kawą według uznania. Deser przechowywać w lodówce.

Smacznego,



sobota, 18 maja 2013

Cynamonowe drożdżówki

 

Drożdżówki są mięciutkie i pachnące cynamonem. Całość tej kompozycji dopełnia słodki  lukier, gdyż ciasto samo w sobie nie jest przesadnie słodkie. Najlepsze jeszcze lekko cieplutkie. Naprawdę przepyszne! A do tego jeszcze ten ich niepowtarzalny kształt! Wbrew pozorom wcale nie jest on skomplikowany i nie trzeba posiadać jakiś specjalnych umiejętności manualnych by go stworzyć ;) Przepis lekko zmodyfikowany pochodzi stąd

 

Składniki (8 sztuk)
  • 450 g mąki pszennej
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 1/4 szklanki letniej wody
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 50 g roztopionego masła
  • 20 g drożdży świeżych
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
Dodatkowo (nadzienie + lukier)
  • 30 g masła
  • 2 łyżeczki świeżo mielonego cynamonu
  • szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z cytryny/mleka/wody
  • żółtko do posmarowania
Z drożdży zrobić rozczyn: rozpuścić je w 5 łyżkach mleka z 2 łyżeczkami  cukru i łyżką mąki. Odstawić przykryte w cieple miejsce na 20 minut do wyrośnięcia. 

W tym czasie wymieszać razem mąkę, cukier i sól. W osobnej misce wymieszać wodę, mleko i jajko. Do mąki dodać wymieszane płyny i rozczyn z drożdży. Wyrobić gładkie, elastyczne, dość luźne ale nie lepiące się ciasto (po kilku minutach wyrabiania wrobić rozpuszczone masło) - ciasto w miarę wyrabiania przestanie się kleić. Przełożyć do miski wysmarowanej delikatnie olejem (dzięki temu łatwiej później wyjmiemy ciasto  z miski). Przykryć ściereczką i odstawić do podwojenia objętości na około 60 minut.
W między czasie przygotować wypełnienie cynamonowe. Masło rozpuścić, dodać cynamon, wymieszać i odstawić.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę, oprószyć delikatnie mąką i jeszcze przez chwilkę lekko wyrobić, następnie podzielić na cztery równe części (+ odłożyć małą kulkę ciasta na ozdobny ślimaczek w środku drożdżówek). Każdą część rozwałkować na okrągły placek. Pierwszy placek położyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i posmarować uprzednio przygotowanym cynamonowym masłem. Przykryć kolejnym, posmarować itd. do ostatniego placka. Złożone 4 placki przekroić na 8 równych części (tak jak pizzę) i dalej postępować według poniższej instrukcji.


























Tak przygotowane drożdżówki przykryć ściereczką i odstawić do "napuszenia się" na około 30 minut. Po tym czasie posmarować je po wierzchu roztrzepanym żółtkiem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 175C i piec około 25 minut. Jeszcze ciepłe polać lukrem.

Smacznego,

piątek, 3 maja 2013

Tarta malinowa


Mocno malinowa tarta z intensywnie aromatyczną nutą korzennych przypraw. Zapach cynamonu i goździków roznosi się po domu, zanim jeszcze wyciągniemy upieczone ciasto z piekarnika. Szybka i nieskomplikowana w przygotowaniu. Polecam ;)


Składniki (Ø 28 cm)
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 25 g mielonych wiórków kokosowych
  • 125 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonych goździków
  • 1 jajko
Dodatkowo
  • 200 g konfitury lub dżemu malinowego
  • 3 łyżki kaszki mannej
  • 1 łyżka masła
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka
Z podanych składników zagnieść ciasto. Formę do tarty o średnicy 28 cm wysmarować łyżką masła i obsypać dwoma łyżkami kaszki mannej. Ciasto rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wylepić nim formę do tarty, resztę ciasta jeszcze raz zagnieć, rozwałkować i pokroić radełkiem lub nożem na paseczki szerokości 1 cm. Na dno foremki z surowym ciastem wysypać łyżkę kaszki mannej, a następnie wyłożyć i rozsmarować konfiturę malinowa. Na wierzchu tarty ułożyć  kratkę z pasków ciasta i  posmarować ją żółtkiem roztrzepanym z łyżką mleka.
Piec przez 35 minut w piekarniku nagrzanym do 180C. Po upieczeniu ostudzić.

Smacznego,



sobota, 27 kwietnia 2013

Babeczki czekoladowe z pomarańczowym kremem jogurtowym


Babeczki proste w przygotowaniu, ich podstawa to wilgotne i mocno kakaowe ciasto z kawałki gorzkiej czekolady, które wystarczy wymieszać widelcem. Trochę pracochłonniejszy jest krem jogurtowy, ze względu na który o babeczkach trzeba pomyśleć już dzień wcześniej.


Składniki (12 babeczek)
  • 200 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 100 g drobnego cukru
  • 1/2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 90 ml oleju
  • 90 ml mleka
  • 2 jajka
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać do miski. Czekoladę posiekać w kostkę i wsypać do mieszanki z mąki, kakaa i proszku. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, a następnie połączyć je z suchymi składnikami wraz z olejem i mlekiem. Białka ubić na sztywno i delikatnie wtłoczyć w powstałe ciasto.
Formę na muffiny wyłożyć papilotkami, ciasta nakładać do 3/4 wysokości. Babeczki piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 20 minut.

Pomarańczowy krem jogurtowy
  • ok. 300 g gęstego jogurtu naturalnego/greckiego
  • 70 g cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego
  • 1 łyżeczka żelatyn*
Dzień przed planowanym pieczeniem babeczek należy odsączyć jogurt - wyłożyć go na sito wyścielone cienką gazą i powiesić na dużej misce, tak by wyciekający płyn swobodnie mógł zbierać się na dnie. Odstawić do lodówki na około 16-24 godziny (w międzyczasie można 2-3 razy przemieszać aby jogurt równomiernie się odcedził).
Odsączony jogurt przełożyć do suchej miski. Na najwolniejszych obrotach miksera wmieszać przesiany cukier puder i 1/2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego. Odstawić do lodówki na minimum 15 minut do ponownego schłodzenia. Na wierzch każdej babeczki kłaść około pół łyżki kremu i rozsmarować. Po wierzchu posypać płatkami czekoladowymi i kandyzowaną skórką pomarańczową. Przechowywać w lodówce.
.
* - gdyby krem był zbyt rzadki oraz spływał z powierzchni babeczek należy do niego na wolnych obrotach wmiksować 1 łyżeczkę żelatyny rozpuszczoną w 1/4 szklanki wody, schłodzić w lodówce aż do stężenia, kiedy to osiągnie dostatecznie gęstą konsystencję i dopiero wtedy smarować babeczki

Smacznego,
.



niedziela, 21 kwietnia 2013

Anpan - japońskie drożdżówki


Anpan (jap. あんパン) to japońska słodka drożdżówka najczęściej wypełniona anko - słodką pastą z fasoli azuki (w Polsce fasolę znajdziemy prędzej pod nazwą adzuki), inaczej czerwonej soji, która jest bardzo popularnym składnikiem japońskich deserów. Oprócz niej anpan nadziewa się jeszcze shiro-an (pastą z białej fasoli), sezamem, bądź jadalnymi kasztanami. Z powodzeniem można użyć także marmolady lub dżemu. Bułeczki są bardzo miękkie, słodkie z lekkim posmakiem fasoli. Smak specyficzny i choć w Polsce fasola na słodko to czysta egzotyka, to jednak warto poeksperymentować z nowością i spróbować ;) Przepis pochodzi z bloga Karoliny.

 

Pasta anko - Tsubuan (ok. 150 g)
  • 50 g fasolki azuki
  • 60 g cukru lub miodu
  • szczypta soli
Fasolkę dokładnie przepłukać, włożyć do garnka o grubym dnie, zalać wody, tak aby przykryła ona fasolę i zagotować. Gotować przez 2 minuty, zdjąć z ognia i odcedzić. Jeszcze raz przepłukać i z powrotem włożyć do garnka. Zalać wodą ( ma być jej ok. 3 razy więcej niż fasoli) i gotować na małym ogniu przez ok. 2 h (co starsze fasolki potrafią gotować się jeszcze dłużej) do miękkości, od czasu do czasu mieszając i uzupełniając poziom wody tak, by fasolka była ciągle przykryta. Gdy fasola będzie już miękka należy ją przecedzić, ponownie nalać odrobinę wody do garnka i ustawić fasolę na ogniu, wsypać cukier (miód jest słodszy od cukru, dlatego gdy będziecie robić pastę w większej ilości wykorzystuje się go w mniejszych ilościach, np. zamiast jednej szklanki cukru należy zastosować od 2/3 do ¾ szklanki miodu.) i sól, mieszając rozdrabniać i rozgniatać azuki do momentu, gdy powstanie gęsta pasta z widocznymi łupinkami lub fragmentami fasolki. Odstawić do wystygnięcia.

Składniki na 8 sztuk
  • 250 g mąki pszennej
  • 25 g masła
  • 25 g cukru
  • 15 g drożdży świeżych
  • 90 ml ciepłego mleka
  • 90 ml wody
  • 3 g soli
  • 150 g słodkiej pasty z fasoli azuki 
Z drożdży, 2 łyżek ciepłego mleka, łyżki cukru i łyżki maki zrobić rozczyn. Pozostawić go na ok. 20 minut w ciepłym miejscu. W tym czasie roztopić masło. Następnie ze wszystkich podanych składników wyrobić w misce ciasto, przykryć ściereczką i odstawić je na ok. 30 minut.
Wyrobione ciasto wyjąć na posypaną mąką stolnicę, wyrobić je dodatkowo kilka minut tak, by nie kleiło się do rąk, było miękkie i elastyczne. Następnie podzielić je na 8 równych kawałków, z których uformować kulki. Przykryć je zwilżoną ściereczką i odstawić na ok 15 minut do napuszenia. Po tym czasie rozwałkować każdą z kulek w kwadrat i omijając brzegi posmarować cisto słodką pastą z fasoli azuki. Tak posmarowane ciasto złożyć na trzy, jeszcze raz delikatnie rozwałkować (zachowując kształt otrzymanego po złożeniu prostokąta) i zrobić na środku naciąć w dwóch miejscach wzdłuż ciasta. Zrolować wzdłuż, a następnie zawinąć w ślimaka. 
Tak przygotowane bułeczki odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mają one podwoić swoją objętość. Gdy wyrosną, posmarować wierzch jajkiem i piec w rozgrzanym do 180℃ piekarniku przez 15 minut.

Smacznego,






niedziela, 7 kwietnia 2013

Jogurtowa babka cytrynowa



Szybka i bardzo smaczna propozycja babki nie tylko na Wielkanoc. Choć nie jest najlżejsza, to jej ciężkości zupełnie nie czuć. Puszysta, mocno cytrynowa i bardzo wilgotna. Jak dla mnie jest to idealne połączenie babki cytrynowejbabką jogurtową. Przepis pochodzi z "The Australian Women's Weekly". Polecam wszystkim ;)


Składniki
  • 250 g masła lub margaryny
  • 200 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • sok i skórka otarta z jednej dużej cytryny lub dwóch mniejszych
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 30 g zmielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 200 g jogurtu naturalnego (użyłam gęstego jogurtu naturalnego)
  • 375 g mąki pszennej
Masło rozetrzeć z cukrem i żółtkami. Dodać sok i skórkę z cytryny, wiórki kokosowe, zmielone migdały, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną oraz jogurt naturalny. Następnie przesiać mąkę i wszystko dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywno i przy pomocy drewnianej łyżki delikatnie wtłoczyć, połączyć z ciastem.
Formę do babki wysmarować masłem i wysypać kaszką manną. Ciasta nałożyć do 3/4 wysokości formy i wyrównać.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180C przez około 50 minut do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu lekko przestudzić w formie, a następnie wyjąć na kratkę.

Lukier
  • szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
Cukier puder za pomocą łyżeczki lub małej szpatułki dokładnie rozetrzeć z sokiem z cytryny. Lukrem polać lekko ciepła lub całkiem wystudzoną babkę. Dodatkowo można ją udekorować i posypać po wierzchu na jeszcze nie zastygnięty lukier kolorową, cukrową posypką, płatkami migdałowymi lub suszonymi wiśniami.

Smacznego,