wtorek, 9 lutego 2016

Mega czekoladowe pancakes


Sycące podwójnie czekoladowe pancakes z dodatkiem kakao i z kawałkami gorzkiej czekolady, które pod wpływem pieczenia i ciepła zamieniają się w "płynne złoto" - natrafienie na taki rozpływający się w ustach kawałeczek to istne niebo w gębie! Do tego kwaskowaty jogurt naturalny, miks owoców leśnych i dżem jeżynowy... Mhmm... Pyszności! 


Składniki (około 12 pancakes)
  • 2 duże jajka     
  • 60 g brązowego cukru     
  • 80 ml szklanki oleju     
  • 2 czubate łyżki kakao    
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia     
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego     
  • 180 ml mleka     
  • 230 g mąki pszennej     
  • 100 g gorzkiej czekolady  
  • 1 opakowanie gęstego jogurtu naturalnego     
  • garść  ulubionych owoców (np. malin i jeżyn) lub innych     
  • dżem jeżynowy lub inny
Czekoladę posiekać nożem. Jajka, cukier, olej, kakao, proszek do pieczenia, mleko, ekstrakt waniliowy oraz mąkę pszenną zmiksować na gładką masę (bez grudek), na końcu dodać posiekaną czekoladę i wymieszać.
 
Placuszki (ciasto na patelnię nakładać małą chochelką) smażyć bez oleju, z obu stron, odwracając na drugą stronę, gdy zobaczymy pęcherzyki powietrza na placku.
 
Gotowe placuszki, jeszcze ciepłe przekładać ulubionym dżemem (np. jeżynowym), na wierzch nakładać sporą łyżkę jogurtu naturalnego i obficie obsypać owocami. Opcjonalnie wierzch można dodatkowo oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego,
PODPIS

sobota, 6 lutego 2016

Sufganiyot - izraelskie pączki z dżemem i cukrem pudrem


Tradycyjnie sufganiyot są spożywane w Izraelu jaki i na całym świecie podczas obchodów żydowskiego święta, Chanuki. To delikatne, puszyste i żółciutkie w środku pączki smażone na głębokim tłuszczu, nadziane przepysznym dżemem owocowym (prawie galaretką) lub kremem i obsypane sporą ilością cukru pudru. Zdecydowanie nie trzeba szukać w nich nadzienia! U mnie z dżemem figowym i malinowym - najlepsze jeszcze lekko ciepłe ;)
Przepis na sufganiyot pochodzi z bloga The crepes of wrath

Składniki (około 18 pączków)
  • 2 i 1/4 łyżeczki suchych drożdży
  • 3 łyżki ciepłej wody  
  • 3 i 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • 1/4 szklanki cukru pudru 
  • 1 duże jajko 
  • 2 żółtka
  • 1/2 szklanki ciepłego mleka
  • 2 łyżki cydru jabłkowego 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
  • 1 łyżeczka soli 
  • 150 g miękkiego masła (o temperaturze pokojowej)
  • olej do smażenia
W metalowej misie miksera połączyć drożdże z łyżką mąki pszennej, łyżką cukru pudru oraz dwoma łyżkami ciepłej wody, delikatnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na około 5 minut, aż drożdże zaczną pracować.

Do misy z aktywnymi drożdżami dodać jajko, żółtka, ciepłe mleko, cydr jabłkowy, sól, ekstrakt waniliowy, resztę cukru pudru oraz dwie szklanki mąki pszennej. Do miksera podpiąć hak do ciasta i wyrabiać je przez około 2 minuty na niskich obrotach. Następnie zwiększyć obroty i dodawać partiami masło, dobrze je miksując po każdym dodaniu. Po tym czasie ponownie przełączyć mikser w tryb niskich obrotów i stopniowo dodać resztę mąki, aż do uzyskania miękkiego, gładkiego i błyszczącego ciasta, odchodzącego od ściany misy.

Gotowe ciasto przenieść na stolnicę i zagnieść kulę, którą następnie należy włożyć do wysmarowanej masłem oraz oprószonej mąką miski, przykryć lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60 minut, aż ciasto podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na lekko podsypanej mąką stolnicy na grubość około 1-1,5 cm, a następnie przy pomocy szklanki wycinać blisko siebie około 5 cm kółka, lekko zaokrąglając je w dłoniach i odstawiać na wcześniej przygotowane metalowe blaszki wyłożone pergaminem. Przykryć ściereczką i pozwolić im nieco podrosnąć w ciepłym miejscu przez kolejne 45 minut do godziny.

W szerokim garnku z grubym dnem dobrze rozgrzać olej (do około 180°C). Na rozgrzany tłuszcz ostrożnie kłaść partiami pączki, po 3-4 sztuki. Pączki smażyć z obu stron na głęboki złoty kolor (po około 1 minucie z każdej strony). Usmażone odsączyć na bibule lub papierowym ręczniku.


Ponadto
  • cukier puder (do obtoczenia pączków)
  • 1 słoik dżemu malinowego (lub innego)
  • 1 słoik dżemu figowego (lub innego)
Jeszcze ciepłe sufganiyot obtoczyć w sporej ilości cukru pudru, lekko ostudzić i przy pomocy rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką wypełnić je dżemem (z boku lub z góry). Pączki napełniać do momentu, w którym nadzienie zacznie wyciekać z otworu.

Smacznego,

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Kruche babeczki z różą i bezą kokosową


Klasyczne kruche babeczki w zimowym (bez owocowym) wydaniu, łączącym w sobie orientalne, bliskowschodnie smaki - różę, kokos oraz pistacje. 

Babeczki są zdecydowanie słodkie! I nie może być inaczej, gdyż występuje tu jakże słodkie połączenie: różanej konfitury z kokosową bezą. Jednak dodatek w postaci polewy z gorzkiej czekolady i słonawej posypki pistacjowej idealnie tą słodycz przełamuje.

Te babeczki to doskonała okazja na wykorzystanie wyprodukowanej w okresie letnim konfitury z płatków róży cukrowej (z tego lub tego przepisu). Zdecydowanie polecam wypróbować! 


Składniki (około 35 babeczek - ilość zależna od wielkości foremek)
  • 400 g mąki pszennej
  • 130 g cukru pudru
  • 4 żółtka
  • 200 g masła
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Mąkę pszenną, cukier puder oraz proszek do pieczenia przesiać, dodać pokrojone w kostkę masło i żółtka, zarobić kruche ciasto. Gotowe ciasto rozwałkować na grubość około 5 mm, przy pomocy szklanki lub okrągłej foremki do ciastek wykrawać krążki ciasta (nieco większe niż górna średnica foremek do babeczek) i wtłaczać je do uprzednio wysmarowanych masłem foremek, tak aby dokładnie przylegało. Dno każdej babeczki nakłuć widelcem.

Babeczki piec przez około 20-25 minut w piekarniku rozgrzanym do 180°C, aż do momentu uzyskania ładnego złocistego koloru ciasta. Upieczone wyciągnąć z piekarnika, odstawić na kilka minut do ostygnięcia, a następnie przystąpić do ostrożnego (najlepiej w rękawicach kuchennych, bo metalowe foremki nadal będą bardzo ciepłe!) wyciągania babeczek z foremek, obracając każdą  z foremek odwrócić do góry nogami. Jeżeli po odwróceniu foremki babeczka z niej nie wypadnie należy dodatkowo lekko i delikatnie naciskając "obgnieść" metalowe boki foremki.

Masa bezowa
  • 3/4 szklanki białek
  • 300 g cukru pudru
  • 150 g wiórek kokosowych
Z białek ubić sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając partiami cukier puder. Na najmniejszych obrotach miksera wmieszać wiórki kokosowe. Gotową masę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką.

Ponadto
  • 1 łyżka bułki tartej
  • słoiczek konfitury z płatków róży
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 75 g pistacji
Dno każdego z kruchych spodów oprószyć bułką tartą i nałożyć do środka po 1 łyżeczce konfitury z płatków róży. Na wierzch babeczek wycisnąć przy pomocy rękawa cukierniczego dość sporą bezową kopułkę i umieścić wszystkie babeczki w piekarniku rozgrzanym do 90-100°C na około 20-30 minut w celu podsuszenia i zrumienienia się bezowej pianki. Gotowe wyjąć i wystudzić.
Czekoladę połamać lub posiekać i wsypać do kokilki lub filiżanki, umieszczonej w misce z wrzącą wodą - po około 10 minutach czekolada pod wpływem ciepła ścianek kokilki zaabsorbowanego z gorącej wody powinna się całkowicie rozpuścić.
Wierzch każdej babeczki zanurzyć w roztopionej czekoladzie i obtoczyć w posiekanych pistacjach.

Smacznego, 
PODPIS

sobota, 16 stycznia 2016

Bezowe gniazdka z karmelizowanymi jabłkami


Jednym z cieszących się większą popularnością przepisów na blogu jest tarta z jabłkami i bezą. W związku z tym ten deser zdecydowanie powinien przypaść Wam do gustu :) 

Chrupiące z wierzchu i lekko ciągnące w środku bezowe gniazdka wypełnione słodko/kwaskowatymi jabłkami z dodatkiem aromatycznych przypraw. Całość polana gorzką czekoladą i posypana prażonymi orzechami włoskimi z dodatkiem ziaren słonecznika.


Składniki (około 12 gniazdek)
W garnuszku z włożonym  termometrem cukierniczym umieścić cukier wraz z wodą, zagotować (bez mieszania!) do osiągnięcia na termometrze temperatury 118°C. Gdy temperatura syropu osiąga 100°C, zacząć ubijać białka na sztywną pianę, pod koniec dosypując partiami cukru waniliowego.

Gdy syrop osiągnie pożądaną temperaturę 118°C, ściągnąć garnuszek z palnika i zacząć wlewać syrop ciągłym, delikatnym strumieniem do piany z białek, cały czas ubijając (na
maksymalnych obrotach miksera), aż temperatura spadnie do 50°C, czyli przez około 6-7 minut - beza powinna być bardzo sztywna, gęsta i lśniąca.

Gotową bezę przełożyć do rękawa cukierniczego z gwiaździstą tylką i wyciskać na wyłożoną papierem do pieczenia blachę gniazdka: najpierw uformować spód wyciskając spiralę (o średnicy około 8 cm), a następnie ścianki wyciskając okręgi.

Bezy piec w piekarniku rozgrzanym do 100°C przez około 90 minut (uważając by ich nie przypiec, gdyż powinny pozostać białe). Upieczone bezy w celu dosuszenia pozostawić w wyłączonym, ale wciąż rozgrzanym piekarniku, aż do całkowitego ostygnięcia (piekarnika oczywiście).

Karmelizowane jabłka
  • 3 średnie jabłka
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 3 łyżeczki masła
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
Jabłka umyć, obrać, przekroić na pół i usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. 

W rondelku umieścić masło i cukier. Podgrzewać na średniej mocy płomieniu, co jakiś czas mieszając, aż do momentu gdy te dwa składniki połączą się i utworzą ciemną brązową masę. Następnie dodać pokrojone jabłka i przyprawy. Całość karmelizować, delikatnie mieszając, po około 2 minutach jabłka powinny zmięknąć i nabrać pięknego jasnobrązowego koloru. W tym momencie zciągnąć naczynie z ognia.

Dodatkowo
  • 6 kostek gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka orzechów włoskich
  • 1 łyżka ziaren słonecznika 
  • gałązki rozmarynu i kora cynamonu (do dekoracji)

Wystudzone gniazdka wypełnić karmelizowanymi jabłkami. Wierzch polać rozpuszczoną w tzw. kąpieli wodnej czekoladą i oprószyć zmielonymi oraz podprażonymi na patelni orzechami włoskimi z ziarnami słonecznika. 

Udekorować świeżym rozmarynem i korą cynamonu.
.
Smacznego,
PODPIS