Wiosna w pełni i moje ukochane jabłonie już kwitną - uwielbiam ten widok śnieżnobiałych kwiatów na gałązkach drzew... A skoro za niedługo będą już nowe jabłka to trzeba jakoś wykorzystać te z zimowych zapasów ;)
Wygląd wypieku nie jest może perfekcyjny... ale za to smak już tak! Połączenie jabłek z konfiturą morelową bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło... Jest wprost idealne! Ciasto (a właściwie tarta rodem z Francji) cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że w tym tygodniu lądowało już dwa razy w piekarniku. Debiutantka nie dożyła sesji fotograficznej, ale za to jej następczyni już tak :D
Przepis na Alonsjenkę według krakowskiego Makaroniarza.
Składniki na ciasto
- 500 g mąki pszennej
- 1 duże jajko
- 160 g cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 200 g miękkiego masła
- 60 ml mleka
Z podanych składników zagnieść ciasto. Rozwałkować je na blasze na grubość 3 mm i wyciąć koło o średnicy 45cm lub wyłożyć niem dużą kwadratową blachę. Na środku rozwałkowanego ciasta ułożyć przesmażone jabłka, a jego brzeg zawinąć w falbankę. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180ºC przez około 40-45 minut na złoty kolor.
Farsz
- 10 jabłek (dowolnej odmiany - polecam Szarą Renetę)
- 120 g cukru
- 1/4 łyżeczki mielonej kory cynamonu
- 1/4 łyżeczki mielonych goździków
- 2 łyżki cukru pudru
- konfitura morelowa
Na mocno rozgrzaną patelnię wrzucić obrane i pokrojone w ćwiartki jabłka. Posypać cukrem, cynamonem oraz zmielonymi goździkami i obsmażyć na złoto.
Gdy ciasto będzie stygło, dwie łyżki cukru pudru rozpuścić w niewielkiej ilości wody i zredukować go do skarmelizowania (do momentu kiedy to woda odparuje - z łyżeczki nie będzie skapywać kropla cukru, a tworzyć się z niej nitka). Wtedy dodać 2 łyżki konfitury morelowej, zagotować i tak otrzymanym syropem polać jabłka na cieście.


mniamm,pysznie wygląda
OdpowiedzUsuńWow! Jako, że jestem nałogowym pożeraczem wszelkiego rodzaju ciast z jabłkami, na pewno wypróbuję Twój przepis!
OdpowiedzUsuńSuper! W takim razie jak wypróbujesz to podziel się efektem końcowym ;)
UsuńPycha. Jabłecznik prosto z piekarnika nie ważne ze parzy w buzie ważne ze przenosi w obłoki. Mniam
OdpowiedzUsuń